- Na Miotle - https://www.namiotle.pl -

Kliknij, żeby wydrukować przepis


Marchewki z kruchego ciasta

Posted By Ania On 24 lutego 2013 @ 17:40 In na słono | 31 Comments

W ubiegłym roku, gdy szukałam wielkanocnych inspiracji, na zagranicznych blogach widziałam marchewki nadziewane pastą jajeczną. Bardzo spodobał mi się taki sposób podania pasty jajecznej i dlatego postanowiłam upiec takie marchewki. Marchewki możecie wypełnić też innym nadzieniem, dowolną sałatką lub twarożkiem. Dla mnie to super pomysł na wielkanocne śniadanie :).

Nie mam metalowych foremek do pieczenia rożków, a takie potrzebne są do upieczenia marchewek, ale zrobiłam sobie foremki sama. Z brystolu uformowałam rożki i owinęłam je folią aluminiową. Własnoręcznie wykonane foremki sprawdziły się idealnie. Są nawet lepsze od metalowych, bo metalowe foremki do rożków nie mają prostej podstawy i trzeba marchewki piec na leżąco. To powoduje, że marchewki są płaskie z jednej strony. Jeżeli równo przytniecie brystol to marchewki można piec na stojąco, jak tak właśnie upiekłam i mam ładne, okrąglutkie marcheweczki :).

marchewki_nm1 

MARCHEWKI Z KRUCHEGO CIASTA

 

1 1/2 szklanki mąki

100 g masła

1 jajko

1 żółtko

100 ml gęstej śmietany

1/2 łyżeczki soli

białko do smarowania ciasta

pomarańczowy barwnik spożywczy (ale nie koniecznie)

 

Z mąki, masła, jajka, żółtka, śmietany i soli zagniatamy szybko kruche ciasto. Ciasto zawijamy w folię spożywczą i chowamy do lodówki na minimum 2 godziny. Foremki lekko natłuszczamy przed pierwszym pieczeniem. Schłodzone ciasto wałkujemy na grubość 3-4 mm. Z ciasta wycinamy paski szerokości 1,5 – 2 cm i formujemy z nich ruloniki. Ruloniki z ciasta nawijamy na foremki zaczynając od czubka marchewki. Wierzch marchewek smarujemy białkiem rozmieszanym z łyżką wody i barwnikiem spożywczym. Układamy marchewki na blasze i pieczemy na jasnozłoty kolor w temperaturze 190 stopni C. Nie podaję czasu pieczenia bo zależy on od wielkości foremek.

Jeżeli nie chcecie dodawać barwnika posmarujcie marchewki (przed pieczeniem) żółtkiem wymieszanym z łyżką mleka. Nie będą mocno pomarańczowe, ale ładnie się przyrumienią.

Po upieczeniu (można przygotować marchewki dzień wcześniej) wypełniamy marchewki dowolnym nadzieniem. Z zieleniny robimy natkę :).

 

marchewki_nm3

 


Kliknij, żeby wydrukować przepis

Copyright © 2013 Na Miotle. All rights reserved.